Zostało mi jeszcze dwa tygodnie standardowego pracowniczego urlopu do wykorzystania. Postanowiłem dodać do tego długi sierpniowy weekend i już się robi przyzwoity przedział czasu, by gdzieś dojechać. Gdzie jest blisko, dużo bezdroży i jeszcze tam nie byłem? W Ukraińskich Karpatach.

Czytaj dalej Karpaty Ukraińskie w dwa tygodnie

Za miejscowością Papudo droga wzdłuż wybrzeża się kończy. Nad oceanem, na dalszym odcinku, jest autostrada, Ruta 5 (Panamericana Norte). Co prawda nie jest to jakieś straszne ograniczenie, bo rowery tutaj po autostradach jeżdżą, to postanowiłem wyznaczyć trasę tak, by tą drogą nie jechać.

Czytaj dalej Norte Chico